Nie żyję.
Tak, naprawdę piszę z zaświatów. Umarłam dawno,
popełniając samobójstwo. Powód? Nieszczęśliwa miłość. Wiem, to było godne
głupiej nastolatki, ale właśnie nią jestem.
A teraz zamierzam opowiedzieć historię,
którą obserwuję od momentu śmierci. Nie wiem czy jest szczęśliwa, czy nie. Dla
mnie po prostu jest.
Historia nie będzie o mnie, tylko o
ludziach, którzy byliby moimi sąsiadami, gdybym żyła. Większość z nich bała się
miłości, którą czuła. Ja pomagałam im zrozumieć, że ich uczucie jest
odwzajemnione. Bawiłam się w Anioła Miłości. Tylko raz popełniłam błąd. Błąd,
który zniszczył wszystko. Teraz go żałuję, ale nie mogę zmieniać przeszłości.
Niestety.
Ostatnia wiadomość ode mnie: nazywam się Susanne
de Trop, kiedyś byłam księżniczką i niechcący zniszczyłam szczęście dziewięciu osobom.
______________________________________
Hej, tu ja, dziwny człowiek z ambicjami bycia pisarką i posiadania jakiś komentarzy. Mogą być nawet krytyczne; lubię tz. budującą krytykę - robię błędy stylistyczne, logiczne i interpunkcyjne. Za to nienawidzę hejtowania.
Dobra, kocham was wszystkich!!!
Aha, i poza tym jak ktoś czegoś chce, to niech pisze w komentarzach.
Enjoy darlings.
Witam ! Takiego opowiadania jeszcze nie czytałam, więc czekam na rozdział pierwszy, ciekawa jak będzie wyglądała historia opowiedziana przez martwą nastolatkę. Do kolejnego, pozdrawiam Sherry x
OdpowiedzUsuńPs. Dziękuję za komentarz, to dla mnie wiele znaczy i cieszę się, że Whispers przypadło Ci do gustu ;)
Witaj, chciałabym zaprosić Cię na kolejny rozdział na moim blogu (: Mam nadzieję, że przeczytasz oraz skomentujesz! +Przepraszam za spam ! <:
OdpowiedzUsuń